Witam,



Od dłuższego czasu sporadycznie męczę się z pewnego rodzaju awarią komputera. Objawy są prawie zawsze różne co zbija mnie z tropu i nie mam pojęcia gdzie szukać rozwiązania. Problem zaczął się jeszcze podczas używania Windows 7. Pewnego dnia podczas grania w strzelankę ze znajomymi nagle przestali mnie słyszeć na Team Speaku, a na moim pulpicie zaczął cały czas wyskakiwać panel kontrolny dźwięku Realtek z informacjami, że gniazda zostały odłączone, potem podłączone i tak w kółko, jedynym ratunkiem przed tym było szybkie podpięcie gniazd na nowo i zabicie procesu Realtek HD Audio Managera. To było pierwsze, następnie, dość sporadycznie po włączeniu komputera, w momencie kiedy powinien wystąpić znany nam dźwięk wczytania pulpitu oraz powoli powinny zacząć wyskakiwać ikonki pojawiał się komunikat "Aplikacja Microsoft Windows nie odpowiada" w lewym górnym rogu ekranu. Próbowałem to obchodzić na każdy znany mi sposób i nic nie pomagało. Któregoś razu zostawiłem nawet komputer włączony na tym etapie na okres 2 dni i aplikacja Microsoft Windows dalej nie zaczęła odpowiadać. Po wielokrotnym wyłączaniu komputera (4s) i włączaniu problem ten znikał, ale wtedy z kolei często nie chciały się załadować żadne aplikacje i komputer był całkowicie zawieszony. Wtedy pogooglowałem trochę po forach polskich i angielskich i pomagało jak najszybsze wchodzenie w menagera zadań i zabijanie procesu Menagera Okien Pulpitu. Jak wspomniałem, występowało to sporadycznie, bywało, że nawet cały miesiąc problem nie występował aż nagle przez cały tydzień dzień w dzień. Jako, że komputera używałem głównie do gier a w tamtym czasie zakupiłem PS4 to komputera zacząłem używać sporadycznie. Ostatniego dnia, kiedy przejście na Windows 10 miało być za darmo zaktualizowałem Windowsa do 10. Ku mojemu zdziwieniu problem "Aplikacja Microsoft Windows przestała działać" zniknął na baaaardzo długi czas.



Niedawno, w sumie jakieś 4 miesiące temu problem ten zaczął sporadycznie wracać, aczkolwiek w innej formie bo po jakichś 15/20 minutach Aplikacja Windows zaczynała działać. Jakiś miesiąc temu pojawił się kolejny problem, mianowicie któregoś razu po włączeniu komputera nie działał mi całkowicie pasek zadań oraz menu start. Po lekkim googlowaniu dowiedziałem się, że jest to problem jakiejś aktualizacji windowsa i wystarczy zmienić jedną cyferkę w regedit i będzie działać, działa. Wszystko było pięknie, ale następnego dnia mój Chrome zaczął wariować, cały czas pokazywał mi, że przeglądarka jest źle zamykana i pytał czy chcę przywrócić karty. Przestał ładować najczęściej odwiedzane karty i żeby to zrobić potrzebuje "rozruchu" (pochodzić jakieś 2/3 minuty) ale mimo to po wejściu w jakąś kartę problem ten się cały czas powtarza. Dodatkowo po tym zabiegu (zmiana w regedit) zauważyłem, że nie mogę włączać "Nowego okna"/"Nowego okna incognito" bezpośrednio z paska zadań tylko muszę włączyć aplikację Chrome i zrobić to bezpośrednio przez nią. Filmy na youtube/twitch itp odtwarzają się dobrze, ale po przełączeniu na inną kartę żeby coś sprawdzić i powrocie do filmu obraz się zacina. Sporadycznie też zdarzy się coś takiego, że nagle mój obraz i dźwięk się zatrzyma, na ekranie wyskoczą jakieś niebiesko zielone paski w losowych miejscach i komputer jest zawieszony całkowicie. Po wyłączeniu (4s) okazuje się, że ściąga aktualizację Windows. Ostatnio po wystąpieniu tego problemu pojawił mi się po uruchomieniu komputera komunikat:

Ustawienia Spersonalizowane (brak odpowiedzi)

Konfigurowanie ustawień spersonalizowanych dla

Aktualizacja pulpitu systemu Windows.

2 dni temu z kolei podczas grania wyskoczył mi Blue Screen: Komputer napotkał problem i należy go uruchomić ponownie etc etc. Kod zatrzymania: DPC Watchdog Violation.



Z grubsza to by było na tyle.

Komputer to:

NTT System / Komputer NTT Home

Intel Core i7-3770 CPU 3,40 GHz

8 GB RAM

Nvidia GeForce GTX 560 TI

Płyta głowna: MSI 7756



Błędy/awarie jeszcze raz:

- przy uruchamianiu komputera - Aplikacja Microsoft Windows przestała działać (sporadycznie)

- komputer wykrywający różne gniazda audio, które nawet nie są podłączone (rozwiązane, wystarczyło wyłączyć wykrywanie gniazd panelu przedniego)

- zacinające się menu start i pasek zdań (nadal czasem występuje)

- niedziałająca poprawnie przeglądarka Chrome (Firefox też, reinstall był robiony)

- po pewnym czasie korzystania z dowolnego czatu głosowego przestaje mnie być słychać, (restart TS/innego voice chatu pomaga, ale jest to baaardzo uciążliwe).

- zawieszenie się obrazu i dźwięku po czy na ekran wyskakują zielono niebieskie paski a po restarcie komputera robi się aktualizacja windows

- po ww błędzie komunikat o braku odpowiedzi Ustawień spersonalizowanych (trzeba resetować komputer aż zaskoczy)

- okazjonalny blue screen (dotychczas raz, ale mam przeczucie, że niebawem znowu się pojawi) z kodem DPC WAtchdog Violation.



Co próbowałem robić:

Na Windows 7 próbowałem robić przywracanie systemu do dnia kiedy problem nie występował, ale to nie pomagało, od czasu aktualizacji do W10 przywracanie systemu nie jest możliwe, można go tylko przywrócić do ustawień fabrycznych a na to nie mogę sobie pozwolić bo stracę za dużo rzeczy i plików do których zgubiłem info licencyjne a nie będę kupował 2x. Komputer jest raz na tydzień skanowany antywirusem Avast Premier (pełny skan) i za każdym razem nie pokazuje żadnych wirusów. Na początku moimi podejrzeniami była płyta główna ponieważ komputer ma już 6 lat i nie było w nim nic wymieniane poza zasilaczem, ale prosiłbym jednak kogoś o pomoc.



Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.